niedziela, 29 marca 2015

Wizytowa lala

Nie ubrała cukierkowej sukieneczki, ani pastelowej.... 
Ot lala w klasycznej czerni i modnych grochach, a do tego zawsze piękny kolor ecru. 
Zwichrzone włosy, szare poncho na wiosenny powiew wiatru, zawiązywane buciki...prezent pod pachę....
... i może już iść na rodzinną imprezkę;)











1 komentarz: